Oni robią nam mindf*ck na temat męskości

Są bardzo męscy. Są hot as f*ck (puryści językowi muszą wybaczyć wysoką częstotliwość używania słowa na „f” w tym artykule – w niektórych sytuacjach jest ono po prostu niezastępowalne…). Ale to, co sprawia, iż kochamy ich miłością szczerą i bezgraniczną jest to, że są wolni.

Wolni od ograniczeń, klisz, norm, mają do siebie ogromny dystans i odwagę do przekraczania granic, zabawy swoim wizerunkiem, zacierania, a raczej unieważniania granic pomiędzy tym co „męskie” i co „niemęskie”. Kokietują, bawią, ale też dają do myślenia, prowokują, niszczą schematy. Czyli (uwaga: znowu słowo na „f”!) robią nam niezły mindf*ck. Poznajcie ich, bo naprawdę inspirują.

 

1.  Sinon Loresca

Pochodzący z Filipin Sinon ma ciało greckiego herosa, idealny wprost zarost i oczy, w które można wpatrywać się godzinami (nie to, że w ciało nie można). Godziny spędzane na siłowni zdecydowanie dają profity. Czyli co? Kolejny gym bunny?

Workout done 💪🏽💪🏽

A post shared by 🇵🇭The KING OF CATWALK (@sinonloresca) on

 

Work out mode with coach Edwin Binoya 💪🏽💪🏽 #NoPain #NoGain #BuiltNotBorn

A post shared by 🇵🇭The KING OF CATWALK (@sinonloresca) on

 

Otóż nie. Sinon nie jest kolejnym gym bunny. Sinon to król wybiegów i wysokich obcasów 😍😍🤗

10 inches high heels PAK! 👠👠😎

A post shared by 🇵🇭The KING OF CATWALK (@sinonloresca) on

 

Niektórzy mogą kojarzyć ten filmik Sinona

This is how I WORK OUT 💪🏽👠👠

A post shared by 🇵🇭The KING OF CATWALK (@sinonloresca) on

 

A oto Sinon w pełnej krasie.

#part2 swimsuit catwalk in the mall 👠👠 #TheKingOfCatwalk

A post shared by 🇵🇭The KING OF CATWALK (@sinonloresca) on

 

Łącznie kilkanaście milionów odtworzeń na całym świecie i setki tysięcy piszczących fanów.

2. Johnny Sibilly

Jeśli w oczy Sinona można było się długo wpatrywać, to w oczach Johny’ego można po prostu utonąć…

inspiration: @britneyspears "Stronger" video.

A post shared by Johnny Sibilly (@johnnysibilly) on

 

… Zresztą nie tylko w oczach

Summer…☀️#FBF

A post shared by Johnny Sibilly (@johnnysibilly) on

 

To co? Męski kolo? Oj męski, bo ile trzeba mieć w sobie męskości, żeby tak dobrze wcielać się w kobiety… Poznajcie Megan:

my #WCE goes out to Megan. Lord knows she needs some love 😂💁🏽🤷🏽‍♀️❤️

A post shared by Johnny Sibilly (@johnnysibilly) on

 

Poznajcie Julissę

☝🏽no thank you. #JulissaTheLoveExpert

A post shared by Johnny Sibilly (@johnnysibilly) on

 

Poznajcie też Johnny’ego złote myśli o gejowskich stereotypach

#TBT some of y'all need a banana to the face. 🌈❤️

A post shared by Johnny Sibilly (@johnnysibilly) on

 

3. Dan Donigan

Na pozór chłopak z sąsiedztwa. Piłką porzuca, brodę zapuści, wyskoczy z chłopakami nad morze…

 

meta af tbh

A post shared by Milk (@bigandmilky) on

 

Ale tylko na pozór! Bo Dan to Milk, czyli jedna z najlepszych, jak twierdzą niektórzy, draq queens z telewizyjnego show RuPaul’s Drag Race.

drapes finally match the carpet 🔥 — hair : @nicozworld

A post shared by Milk (@bigandmilky) on

 

4. Branden Miller

Na pierwszy rzut oka typ „kolesia w dresie” albo „spoko kolo jakich wielu”… I na pierwszy rzut oka tak rzeczywiście jest…

@puma

A post shared by Branden miller (@joannethescammer) on

 

I'm really mad i didn't get this shirt.

A post shared by Branden miller (@joannethescammer) on

 

Ale Branden nas zwodzi. Wychodzi mu to wręcz zawodowo, bo Branden to tak naprawdę Joanne the Scammer (czyli w wolnym tłumaczeniu Aśka Kanciara). Życie Aśki jest niepoukładane, ale jak ma być poukładane skoro kręci się wokół wiecznej ciotodramy, rozlicznych defraudacji, błyskotek, futer, blond peruki i udawaniu, że jest caucasian (czyli biała). Raptem 2 miliony followerów na Instagramie plus pewnie co najmniej drugie tyle na koncie, chociażby dzięki wypuszczonym niedawno płatnym (a jakże by inaczej) emoji – scamoji.

Poznajcie Aśkę Kanciarę:

His fault not mine…

A post shared by Branden miller (@joannethescammer) on

 

Out in Houston Texas scamming the drug lords. Let's chat later..

A post shared by Branden miller (@joannethescammer) on

 

5. Tom Neuwirth

Nie zapominajmy o Tomie. Wydawałoby się, że typowy twink. Chudziutki, ładniutki, nierzucający się w oczy… Słowem boy next door…

 

Wrong. Tom jest najprawdziwszą gejowską ikoną – Conchitą Wurst. To jako Conchita wygrał Eurowizję i to jako Conchita rzucił wyzwanie stereotypom związanym z płcią. No bo jak to? Niby chce się przebrać za kobietę, więc po co ta broda (i do tego jeszcze tak idealna…). I niby drag queen, ale że aż tak ładna? Coś tu nie gra, i bardzo dobrze 😍

#sayyabylubamakarenko @sayyabylubamakarenko ❤️

A post shared by conchita (@conchitawurst) on

 

good morning a'dam! oh how i missed you 💚 #theunstoppables #amsterdam

A post shared by conchita (@conchitawurst) on

 

6. Maciej Gąsiu Gośniowski

I Polska ma się czym, a raczej kim, pochwalić. Wysoki, postawny, świetnie zbudowany, o głębokim męskim głosie…

I tu „norma” się kończy, bo na głowie burza długich blond włosów, na nogach szpilki, a na twarzy makijaż, często demoniczny. Łączy hiper-męskość z ultra-kobiecymi akcesoriami, choć kobiecy nie jest. Jak tu się w tym wszystkim połapać?

To nie koniec patchworku. Gąsiu jest performerem, tancerzem i aktorem. W swoich występach łączy burleskę, voguing i striptiz. Depcze normatywność oraz wszelkie świętości. Czyli krótko mówiąc High Heels Queer Extravaganza from Hell. Totalnie zgubiony? To popatrz.

 

 

 

Jeszcze ci mało? Kliknij tutaj i zobacz dlaczego geje kochają drag queens!

6 thoughts on “Oni robią nam mindf*ck na temat męskości

  • Maj 22, 2017 at 10:52 pm
    Permalink

    Wszystko spoko, świetne przykłady, ale co oznacza „I niby drag queen, ale że aż tak ładna?” hahahaha

    Reply
      • OUTy
        Maj 23, 2017 at 6:03 pm
        Permalink

        Mindfuck? Nie ma dobrego tłumaczenia na polski… Pranie mózgu, burzenie schematów myślowych, „zabawa” z mózgiem.

        Reply
    • OUTy
      Maj 23, 2017 at 5:57 pm
      Permalink

      Conchita sama w wywiadach podkreśla, że ludzie często dziwią się że jest zbyt „ładna” jak na drag queen, zbyt spokojna, zbyt poważna, subtelna itp. Bo funkcjonuje stereotyp, że DQ jest przerysowana, głośna, narzucająca się… Więc w skrócie nie jest to nasze zdanie, tylko krytyka, z którą Conchita się spotyka.

      Reply
    • OUTy
      Maj 26, 2017 at 4:45 pm
      Permalink

      Super, że się podzieliłeś tą informacją…

      Reply

Skomentuj