10 najlepszych klipów promujących małżeństwa homoseksualne

Niektórzy twierdzą, że mężczyźni nie płaczą. Właśnie że płaczą, są wrażliwi i potrafią się wzruszać. Ale oczywiście tylko tacy, którzy nie boją się tego robić, bo nie odczuwają deficytu własnej męskości, a swój pierwiastek kobiecy też w razie czego akceptują z łatwością. Właśnie dla nich mamy 10 klasycznych wyciskaczy łez. Tym bardziej wzruszających, bo promujących coś bardzo ważnego – małżeństwa homoseksualne. Tak więc biegnijcie po chusteczki i oglądamy!

Irlandia

Irlandczycy równość małżeńską wywalczyli sobie w pięknym stylu. W maju 2015 roku ponad 62% obywateli tego kraju zagłosowało za legalizacją małżeństw jednopłciowych.

Nie bez znaczenia dla wyniku referendum były klipy promujące głosowanie na „TAK”. Jednym z najbardziej wzruszających był ten zachęcający do przyprowadzenia na głosowanie swoich bliskich:

W trakcie kampanii tłumaczono również czym małżeństwa jednopłciowe w Irlandii różnią się od związków partnerskich (którymi kraj ten cieszył się od 201o roku).

A to historia opisująca wysiłki pewnego Irlandczyka zmierzające do poślubienia swojej wybranki o pięknym imieniu Sineade… Co to ma wspólnego z małżeństwami jednopłciowymi? Wytrwajcie do końca.

Stany Zjednoczone

Mroczne czasy przed Stanami Zjednoczonymi. Oby nie oznaczały one regresu w stosunku do tego, co w zakresie praw LGBT udało się wywalczyć za kadencji Obamy (co prezydentura Trumpa może oznaczać dla LGBT na przeczytajcie tutaj).

W nostalgii za czasami, które właśnie w USA mijają, zobaczcie jak odchodzący prezydent Obama wspierał walkę o równość małżeńską.

Teraz łez nie powinno być, chyba że ze śmiechu. Oto filmik pokazujący zatrważające konsekwencje wprowadzenia małżeństw jednopłciowych (uwaga: satyra).

Wielka Brytania

Brytyjczycy małżeństwa homoseksualne już mają (za wyjątkiem Północnej Irlandii – shame! shame! shame!). Obejrzyjcie jakimi hasłami do tego dochodzili…

Kanada

W Kanadzie też na szczęście małżeństwa są, Kanadyjczycy nie zapominają jednak o tych, którzy w przeszłości z tego prawa skorzystać nie mogli.

Australia

A w Australii wciąż równości małżeńskiej nie ma (). Co jest tym dziwniejsze, że zdecydowana większość Australijczyków popiera wolność poślubiania, kogo się chce. Winni? Oczywiście politycy. Ale może dzięki temu to właśnie Australijczycy kręcą najlepsze filmiki promujące małżeństwa homoseksualne…

Jedno z najświeższych ich dzieł, pokazujące historię dwóch przystojnych farmerów (dla mających problemy ze zrozumieniem australijskiego – napisy po angielsku):

A ten wzruszający i optymistyczny film wyraża wiarę, że już niedługo sytuacja w Australii się zmieni (chciałoby się i z polskiego grajdołka wypowiedzieć razem z parą cudownych lesbijek: „We will”).

A to chyba najpopularniejszy filmik o równości małżeńskiej wszechczasów (kilkanaście milionów odtworzeń na YT). Oczywiście australijski. I oczywiście łzy się w oku kręcą…

 

To kto podejmie się stworzenia podobnego filmiku w Polsce???

Skomentuj