Homopolak potrafi?

Coraz więcej pojawia się na platformach crowdfundingowych* projektów organizowanych przez osoby i organizacje LGBT i o dziwo większości z nich nie tylko udaje się potrzebną kwotę zebrać, ale też swoje pierwotne założenia przewieźć. Czyli polscy geje rają radę?

*definicja crowdfundingu tutaj

Polscy geje wspierają projekty crowdfundingowe

polscy geje

polscy geje

Po pierwsze co roku przeznaczamy na te projekty więcej pieniędzy. Rekordziście udało się zebrać prawie 70 tys. zł (film „Artykuł 18”). Po drugie okazujemy się bardziej hojni, niż myślą o nas organizatorzy tych projektów, bo co roku rośnie różnica między kwotą wymaganą, a faktycznie zebraną. Takiej Grupie Stonewall udało się na przykład zebrać na Poznań Pride Week 3x więcej niż pierwotnie zakładali.

polscy geje i ich pieniądze
giphy.com

Czyli co? Jest nieźle? Odpowiedź może być tylko jedna.

polscy geje i ich pieniądze
giphy.com

Otóż nie mamy powodów do dumy z kilku powodów.

Powód pierwszy – to cały czas bardzo mało. W Polsce wg różnych szacunków żyje ok 2 mln osób LGBT. Oznacza to, że średnio każdy i każda z nas w tym roku przeznaczyła… 4 grosze (!) na projekty crowdfundingowe dla osób LGBT.

Powód drugi – w tym właśnie, wydawałoby się, obfitym roku Lambda Warszawa zmuszona była zamknąć prowadzony przez siebie hostel interwencyjny dla osób LGBT, które zmuszone były opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania. Nie znalazło się 20 tys. zł na każdy miesiąc działania hostelu.

Po trzecie – statystyki z tzw. 1% są dla nas zatrważające.

Polscy geje nie wspierają organizacji LGBT w ramach tzw. 1%

polscy geje

Powyższa grafika obwarowana jest szeregiem założeń, bo oczywiście nikt nie bada dokładnie na co idą pieniądze podatników LGBT. Przyjęte założenia są jednak ostrożne, tzn, że rzeczywiste dane mogłyby pokazywać jeszcze bardziej pesymistyczne statystyki.

Opierając się na powyższych założeniach widać, że z ponad 30 mln zł, które podatnicy LGBT przeznaczyli na OPP, tylko 0.8% (!) trafiło w ręce organizacji LGBT i to pomimo, że przekazanie 1% nie wymaga dużego wysiłku.

Jeśli więc zsumować te 230 tys. zł, które oddaliśmy  ramach 1% na KPH, Lambdę, Trans-fuzję i Tolerado z 84 tys. zł z crowdfundingu, to wstydliwe średnie wsparcie z 4 groszy wrośnie do… 16 groszy.

polscy geje i ich pieniadze
giphy.com

Po co mamy dawać kasę na organizacje LGBT?

Z jednej prostej przyczyny, o której najlepiej w niespełna 45 sekund powie płomienny Dustin Lance Black.

A jeśli ktoś nie zrozumiał, to bardzo proszę cytacik:

(musimy wspierać organizacje LGBT), żeby miały niezbędne środki na prowadzenie swoich kampanii – przez telefon, w radio, telewizji i w trakcie bezpośrednich spotkań. Musimy to wygrać, więc musicie dawać im pieniądze, więcej pieniędzy i jeszcze więcej pieniędzy tak długo, aż stanie się to dla Was wręcz  niekomfortowe. Tylko w ten sposób będziemy w stanie zmienić narrację na temat osób LGBT w naszym kraju. Zmienić na taką, dzięki której społeczeństwo uwierzy, że każdy człowiek, każda miłość i każda rodzina ma wartość, że należy się im szacunek i ochrona prawna.

A więc siostry i bracia LGBT, do portfeli! Skończymy z tymi haniebnymi groszami i niech posypie się prawdziwa kasa!

Skomentuj